Wieczór Panieński
Mój wieczór nie był tradycyjnym wieczorem panieńskim. Tego dnia zostałam przeniesiona do bajki Disneya Kopciuszek ale zacznijmy od początku.
O 11:00 dziewczyny przejęły mnie w Olsztynie. Justyna z Monika ubrały w szarfę „Panna Młoda” i przywiązały balon z helem na nadgarstek. Dojechałyśmy na Plaże Miejska w Olsztynie i nim zdążyłam wysiąść z auta, balon odleciał w niebo. Pierwszy „wypadek za nami” ale okazało się, ze na takie „wszelkie wypadki” dziewczyny były znakomicie przygotowane. Nim się obejrzałam z bagażnika został wyciągnięty drugi balon z helem! Ruszyłyśmy na plaże i po chwili ujrzałam wujka w przystrojonej motorówce oraz tatę z tacka drinków! Popołudnie spędziłyśmy na motorówce z szampanem, muzykom i świetną zabawą! Na wodzie wszyscy nam machali i cieszyli się razem z nami!
O 15:00 ruszyłyśmy w nieznane mi miejsce. Jechałyśmy tam 30 min i nagle za zakrętem ukazał się ogromny bukiet balonów. Zebrałam go i pojechałyśmy dalej. Kilka minut później wszystkie auta się zatrzymały na środku drogi i resztę trasy szłyśmy na piechotę. Co kilka metrów usytuowane były bambusy z balonami z konfetti! Przebijałam każdy i czytałam rymowankę która prowadziła mnie do głównego miejsca!
Na końcu drogi ukazała nam się brama niczym do lasu a w niej stała Świadkowa z druhnymi. Każda z nich była postacią z bajki Mama (Świadkowa) była „Macochą” a reszta druhn przyrodnimi siostrami i miały tabliczki „Olenna”, „Maszella” Aleksandrella”, „Monikella”, „Justella”, „Adella”, „Elella”, „Agnieszella”. Na bramie czekał na mnie przygotowany strój Kopciuszka praz ostatni balon z rymowanką. Brzmiała ona tak: „Pałka zapałka dwa kije, kto ostatni przy studni shota pije!” I ruszył wyścig do studni! Oczywiście ja byłam ostatnia, ponieważ po drodze byłam trzymana oraz Justa która parkowała samochód:D wiec wypiłyśmy shota na pół bez popity.. Następnie zasiadłyśmy do kolacji. Dziewczęta przygotowały mnóstwo jedzenia na ogromnym grillu se starej studni. Szaszłyki, filety, pieczone ziemniaki z sosem czosnkowym! I dużo więcej! Mniam!
Po jedzeniu podzieliłyśmy się na drużyny i grałyśmy we flunki, gorące krzesła i konkurs na miss z papieru toaletowego. Wieczorem poszłyśmy nad jezioro i plotłyśmy wianki, robiłyśmy zdjęcia i grałyśmy w butelkę. Gdy dostałyśmy znak zaczęłyśmy się zbierać z powrotem. Na ścieżce znajdowały się białe serca którymi podążałyśmy. A na gałęzi wisiały nasze wieczorowe kreacje z zaproszeniem na bal. Przebrałyśmy się i udaliśmy się na przyjęcie. Naszym oczom ukazało się miejsce jak z bajki… w 1,5h moje trzy Mamy (Mama, Mama chrzestna i przyszła Mama) przygotowały wieczór który zaparł nam wszystkim dech w piersiach… wzruszyłam się i później każda po kolei … To było coś magicznego, niesamowitego .. zdjęcia ani słowa tego nie oddadzą.. W jednym miejscu znalazły się wszystkie rzeczy które latami oglądałam na filmach.. Kolacja na paletach z winem, poduchy na których siedziałyśmy, pełno lampionów, kwiatów, świec, pochodnie .. coś pięknego Na ścianie wywieszone zostały zdjęcia. Każda przygotowało od siebie nasze wspólne zdjęcie wraz z dedykacją, wspomnieniami oraz słowami które chciały mi przekazać tego dnia… Płakałam jak bóbr ze wzruszenia gdy czytałam i uspokoić się nie mogłam.
Od dziewczyn dostałam w prezencie piżamę oraz szlafrok. Masza napisała dla mnie również książkę, bajkę o mnie i Łukasz a Olga zaś przygotowała okładkę z drewna z pięknym malunkiem.
Ja również przygotowałam dziewczynom niespodziankę. Każda otrzymała ode mnie spersonalizowany kubek który ręcznie malowałam. Na kubku byłam namalowana ja wraz z moją druhną w szlafrokach. Każdą namalowałam na jej podobieństwo ♥
Resztę wieczoru bawiłyśmy się do białego rana.
Następnego dnia relaksowałyśmy się w ogrodzie który był nad jeziorem.
Miałyśmy dzień regeneracji maseczki, spa więc z wielkiej imprezy wróciłyśmy równie piękne jak na nią jechałyśmy!
Wszystkim przyszłym Pannom Młodym życzę takiej Świadkowej i Druhn ♥
U mnie w tych ważnych rolach były obstawione dosłownie najbliższe osoby, sama rodzina
Świadkowa – Mama
Druhny – siostry, ciocie, przyszła Mama
Chcesz obejrzeć nagranie? Kliknij tutaj ←

Written by Pattje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *